piątek, 21 marca 2014

Keeep calm and cross stitch plus koty

Witam !
Przy okazji trzeciego wpisu chciałam przedstawić moją kolejną pracę . 
Napis "Keep calm and cross stitch " jest rozumiane według mnie jako : masz coś zrobić jutro, zrób pojutrze,będziesz miała 2 dni na haftowanie;). 
Dobre wytłumaczenie nie jest złe,szczególnie kiedy po głowie chodzi tyle pomysłów, a czasu wciąż brak .

                    

 Ocieplacz na kubki,na zdjęciu otula szklankę. 

 Poduszka to robota mojej mamy w moim ulubionym kolorze. 


 A na koniec kotki, które stwierdziły,że im się też należy się zdjęcie :

Pozdrawiam i życzę miłego weekendu ;)

9 komentarzy:

  1. To tak jak u mnie pomysły się kłębią ale nie ma kiedy :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne tłumaczenie napisu :D Hafcik bardzo mi się podoba, szczególnie w tej fantastycznie czerwonej ramce! Koty są piękne!! Szczególnie ten drugi :) Też mam czarnego kota.
    No a wytwory mamy można podziwiać i podziwiać... Pozdrawiam wiosennie!

    mpgoga.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję bardzo za tak miłe słowa :D
    A ja tu widzę nie dość że pięknie wyszyte różności to jeszcze kociaki pozują Ci do zdjęć :D
    Świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne tłumaczenie :) Kociaki aż chce się pogłaskać, a na czerwonej podusi położyć głowę i zasnąć...ach, nie ma to jak pomarzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny haft, bardzo podoba mi się w tej czerwonej wersji:)
    pozdrawiam cieplutko☺

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne prace. Miło spotkać osobę, która robi prawie dokładnie to samo co ja :) Już tłumaczę, też w wykształcenia jestem mgr inż budownictwa (ale studia skończyłam już 7 lat temu) i moją pasją jest haft :)))) Dopinguję w dalszym prowadzeniu bloga. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. To jest jedynie słuszne tłumaczenie.;) Tymczasem widzę, że łączy nas wiele: i czerwień, i koty... Będę zaglądać. Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. I do tego jeszcze piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń